Inwestowanie w Apartamenty

Jak Zarabiać 8% ROI na Wynajmie Krótkoterminowym? Inwestowanie w Apartamenty w Zwierzyńcu

332 słowa, 2 minuty czasu czytania.

Zwierzyniec, położony w sercu Roztocza, oferuje atrakcje przez cały rok. Latem przyciąga turystów chcących korzystać z kajaków, rowerów i szlaków turystycznych. Jesienią i zimą przyciąga tych, którzy szukają ciszy, spokoju i bliskości natury. Dzięki temu wynajem krótkoterminowy nie jest ograniczony tylko do sezonu letniego.

Średnia cena za dobę w apartamencie w Zwierzyńcu wynosi od 250 do 400 zł, co daje potencjalny miesięczny przychód na poziomie 10 000 zł. To sprawia, że inwestowanie w wynajem krótkoterminowy jest znacznie bardziej dochodowe niż wynajem długoterminowy.

Zwierzyniec to jedno z najpiękniejszych miejsc turystycznych w Polsce. Jego lokalizacja na Roztoczu sprawia, że cieszy się nieustającym zainteresowaniem odwiedzających. Dodatkowo, wynajem krótkoterminowy pozwala na elastyczność cenową – w sezonie letnim ceny mogą wzrosnąć nawet o 50%.

Co więcej, inwestowanie w apartamenty w tej lokalizacji daje możliwość automatyzacji procesu wynajmu. Inteligentne zamki, systemy rezerwacyjne i firmy zarządzające wynajmem pozwalają na prowadzenie dochodowego biznesu praktycznie bez zaangażowania właściciela.

Oferujemy gotowy, działający biznes w Zwierzyńcu. To apartament o powierzchni 90 m², podzielony na dwa niezależne apartamenty wynajmowane na Booking.com. Pełne obłożenie w sezonie oraz stała baza klientów sprawiają, że inwestycja generuje dochód pasywny z ROI na poziomie 8%.

Najważniejsze atuty:

  • Topowa lokalizacja – ul. Wachniewska, naprzeciwko Zwierzyńczyka
  • Wysoki standard – dwa apartamenty z osobnymi łazienkami
  • Pełne wyposażenie – gotowe do wynajmu
  • 3 miejsca parkingowe + nowy garaż
  • Niski czynsz – 350 zł

Jeśli szukasz stabilnego, pasywnego dochodu oraz bezpiecznej inwestycji, wynajem krótkoterminowy w Zwierzyńcu to świetny wybór. Apartamenty w tej lokalizacji cieszą się dużym zainteresowaniem turystów, co gwarantuje ich wysokie obłożenie przez cały rok.

Chcesz dowiedzieć się więcej?

Nie zwlekaj – ta inwestycja może szybko znaleźć nowego właściciela!

 

Najem prywatny, kiedy mam obowiązek wystawić rachunek?

Najem prywatny jest prowadzony przez wiele osób. Jeśli posiadamy “nadprogramową”  nieruchomość pozwolenie jej, by zarabiała na siebie, jest najbardziej korzystnym rozwiązaniem. Wraz w podjęciem decyzji o zarobkowaniu na mieszkaniu pojawia się pytanie: czy mamy za najem wystawiać rachunki? A może właściwsza byłaby faktura? Czy to nasz obowiązek czy tylko dobra wola? Sprawdziłem i w poniższym tekście odpowiadam na te oraz inne pytania.

 

Z pytaniem: czy mam wystawiać rachunki przy najmie prywatnym zwróciła się do mnie pani Luiza, która za pośrednictwem naszego biura szukała lokatora do swojego mieszkania. Klientka wspomniała, że już wstępnie szukała informacji, ale nie zyskała nic poza mętlikiem w głowie.

 

Trzeba przyznać, że temat jest obszerny i dość zawiły. Aby pomóc pani Luizie prześledziłem go dokładnie i postaram się przedstawić go w prostej i przystępnej formie.

Wystawianie rachunków i faktur przy najmie prywatnym – regulacje prawne

Regulacje prawne dotyczące wystawiania dokumentów w przypadku najmu prywatnego znajdziemy w kilku źródłach. Są to:

 

W tym miejscu wymieniam trzy najważniejsze dokumenty, stanowiące niejako fundament zagadnienia. W dalszej części artykułu pojawią się kolejne regulujące bardziej szczegółowe kwestie.

 

Dla odpowiedzi na pytanie, czy wynajmujący ma obowiązek wystawiać dokument oraz jaki (rachunek, fakturę, a może paragon), najistotniejszym zagadnieniem jest to, jak wyżej wymienione przepisy definiują wynajmującego.

 

Pozornie warianty są dwa: osoba fizyczna lub przedsiębiorca. Jednak rozumienie przedsiębiorcy nieco się różni w zależności od ustawy, ale po kolei.

CZYTAJ RÓWNIEŻ Wynajem mieszkania, bezproblemowy dochód pasywny czy ostra jazda bez trzymanki

Najem prywatny a przedsiębiorca w rozumieniu przepisów 

 

 Ustawa o PIT definiuje działalność gospodarczą jako działalność zarobkową, w tym polegającą na wykorzystywaniu nieruchomości, prowadzoną we własnym imieniu bez względu na jej rezultat, w sposób zorganizowany i ciągły, z której przychody nie są zaliczane do pozostałych źródeł przychodów, w tym z najmu.

 

Ordynacja podatkowa, z kolei, w  art 3 pkt. 9 tak odnosi się do działalności gospodarczej: “rozumie się przez to każdą działalność zarobkową w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (Dz. U. z 2021 r. poz. 162), w tym wykonywanie wolnego zawodu, a także każdą inną działalność zarobkową wykonywaną we własnym imieniu i na własny lub cudzy rachunek, nawet gdy inne ustawy nie zaliczają”.

Definicja ta jest na tyle szeroka, że można być uznanym za osobę prowadzaca działalność gospodarczą nawet, jeśli nie  ma się wpisu do Centralnej Ewidencji Działalności Gospodarczej.

 

Co zatem decyduje o tym, czy prowadzimy najem prywatny jako osoba fizyczna, czy jako przedsiębiorca. Na tak zwany zdrowy chłopski rozum kryterium jest to czy najem jest przedmiotem prowadzonej przez nas firmy jeśli ją posiadamy. A w przypadku osób bez działalności kryteria są uznaniowe.

 

Najem prywatny – jak widzi go urząd skarbowy

 

Jak mamy być traktowani zależy od interpretacji konkretnego Urzędu Skarbowego. Jeśli zostaniemy uznani za osobę fizyczną, możemy dokumentów nie wystawiać, chyba, że zażąda tego nasz lokator. Jeżeli jednak “załapiemy” się na miano przedsiębiorcy, nakłada to na nas obowiązek wystawiania rachunków.

 

Najem prywatny osoba fizyczna 

 

W przypadku osoby prywatnej spraw jest dosyć prosta. Osoba nie prowadząca działalności gospodarczej i nie będąca płatnikiem VAT nie może wystawiać faktur. Jedynym dokumentem, który może wystawić jest rachunek, który jak najbardziej funkcjonuje w obiegu prawnym.

 

Osoba fizyczna ma obowiązek wystawienia rachunku tylko na wyraźne żądanie najemcy.

 

CZYTAJ RÓWNIEŻ Urządzanie mieszkania na wynajem: 7 rad jak zrobić to dobrze

Co musi zawierać rachunek

To dokładnie określa Rozporządzenie Ministra Finansów z 22 sierpnia 2005 r. w sprawie naliczania odsetek za zwłokę oraz opłaty prolongacyjnej, a także zakresu informacji, które muszą być zawarte w rachunkach. Aby potwierdzić dokonanie sprzedaży lub wykonanie usługi musi rachunek musi zawierać co najmniej:

  • imiona i nazwiska (nazwę albo firmę) oraz adresy sprzedawcy i kupującego bądź wykonawcy i odbiorcy usługi,
  • datę wystawienia i numer kolejny rachunku,
  • określenie rodzaju i ilości towarów lub wykonanych usług oraz ich ceny jednostkowe, 
  • ogólną sumę należności wyrażoną liczbowo i słownie,
  • co ważne – nie jest potrzebny numer NIP wystawiającego, ale jest potrzebny NIP firmy (jeśli to firma oczekuje rachunku).

CZYTAJ RÓWNIEŻ Umowa najmu mieszkania – 11 rzeczy, które powinna zawierać

Najem prywatny, czy muszę mieć kasę fiskalną

 

W tym miejscu wielu czytelników może się zaniepokoić i spytać: a co jeśli wynajmuje osobie prywatnej? Czy muszę mieć kasę fiskalną, żeby wystawić paragon? Bo tak rzeczywiście sprawy się mają w przypadku osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej.

 

Już spieszę uspokoić. Rozporządzenia w sprawie zwolnień z obowiązku ewidencjonowania obrotu za pomocą kasy rejestrującej. zdejmuje z nas ten obowiązek. W przypadku wynajmu i usług zarządzania nieruchomościami własnymi lub dzierżawionymi świadczenie tych usług jest dokumentowane fakturą lub jeśli świadczący usługę otrzyma w całości zapłatę za wykonaną czynność za pośrednictwem poczty, banku lub spółdzielczej kasy oszczędnościowo-kredytowej a z ewidencji i dowodów dokumentujących zapłatę jednoznacznie wynika, jakiej konkretnie czynności dotyczyła.

Najem prywatny  – przedsiębiorca

 

Przedsiębiorca ma obowiązek wystawienia faktury, jeśli prowadzi działalność gospodarczą, której przedmiotem jest wynajem nieruchomości. 

CZYTAJ RÓWNIEŻ Najem instytucjonalny – dla kogo?

 

Podsumowanie

 

Jeśli jesteś przedsiębiorcą, prowadzącym działalność gospodarczą, której przedmiotem jest wynajem nieruchomości masz obowiązek wystawić fakturę. A jeżeli jesteś osobą fizyczną, nie masz obowiązku wystawiania dokumentu. Chyba, że klient wyraźnie sobie tego zażyczy. Biorąc jednak pod uwagę różnorodne interpretacje urzędów skarbowych, warto tak czy siak wystawiać rachunek. Nie jest to duży wysiłek, a zapewnia i spokojny sen, i porządek w papierach.

Dysponujesz mieszkaniem lub domem do wynajęcia?

Skontaktuje się z nami. Pomożemy Ci bezpiecznie i w dobrych warunkach wynająć.

 

 

Protokół zdawczo-odbiorczy mieszkania do umowy najmu, jak go przygotować, by spełniał swoje zadanie

Protokół zdawczo odbiorczy mieszkania to jedna z najważniejszych części umowy najmu. Niestety, wynajmujący często traktują go po macoszemu. Kiedy już przebrnął przez tworzenie i sprawdzanie umowy, pragnął tylko zamknąć sprawę złożeniem stosownych podpisów. A potem westchnienie ulgi i można świętować sukces. Jednak zaniedbanie protokołu zdawczo-odbiorczego to poważny błąd. Mści się na właścicielu lokalu w chwili odbioru mieszkania. Jak przygotować protokół, by spełnił swoje zadanie? Czytaj artykuł, żeby się dowiedzieć.

 

Protokół zdawczo-odbiorczy mieszkania – czym jest

 

Protokół zdawczo-odbiorczy to dokument, który opisuje dokładnie mieszkanie i jego wyposażenie oraz stan, w jakim się znajdują. Innymi słowy jest to rodzaj spisu inwentaryzacyjnego danego lokalu.

 

Ma on na celu chronić zarówno właściciela (jeśli jego mienie zostanie zniszczone), jak i lokatora (żeby nie musiał odpowiadać za szkody, których nie wyrządził). Stanowi też formalne potwierdzenie przekazania mieszkania.

Po co przygotowujemy protokół zdawczo-odbiorczy mieszkania

 

Po pierwsze ciąży na nas ustawowy obowiązek, aby protokół zdawczo-odbiorczy sporządzić. Mówi o tym Ustawa ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego. Argument ten nie każdego musi przekonać. Wielu wynajmujących nie zdaje sobie nawet sprawy z obowiązków, które nakłada na nich prawo.

 

Dużo ważniejszy jest fakt, że przygotowanie protokołu zdawczo-odbiorczego, starannie i prawidłowo, jest niezwykle korzystne dla właściciela mieszkania. Pozwala mu:

 

  • szybko i łatwo zorientować się czy nic nie zginęło lub nie zostało zniszczone
  • udokumentować i udowodnić powstanie szkód
  • łatwiej wycenić straty i egzekwować potrącenia z kaucji
  • udowodnić zasadność swoich roszczeń w sądzie, gdyby doszło do rozprawy

 

CZYTAJ RÓWNIEŻ Kaucja przy umowie najmu, brać nie brać i czy to mnie zabezpieczy?

Protokół zdawczo-odbiorczy

Ważny jest też element psychologiczny. Rzetelnie i szczegółowo przygotowany protokół zdawczo-odbiorczy, jasno daje do zrozumienia naszemu lokatorowi, że traktujemy rzecz poważnie i dokładnie zdajemy sobie sprawę z naszego stanu posiadania. To czytelny komunikat: nic mi nie umknie, mam argumenty w ręku, dbaj o mieszkanie i nie kombinuj.

 

Kiedy korzystamy z protokołu zdawczo-odbiorczego mieszkania

 

Protokół zdawczo- odbiorczy jest w użyciu:

 

  • kiedy przekazujemy mieszkanie najemcy
  • kiedy w czasie użytkowania lokalu najemca zgłasza jakąś szkodę lub usterkę
  • w przypadku, gdy podczas rutynowych oględzin zauważymy straty lub zniszczenia
  • kiedy odbieramy mieszkanie na zakończenie umowy
  • w sądzie, jeśli dochodzimy naszych praw tą drogą

 

Co powinien zawierać protokół zdawczo-odbiorczy mieszkania

 

Aby protokół spełniał swoją funkcję musi zawierać:

  • informacje o stronach umowy – kto przekazuje, a kto odbiera lokal
  • datę przekazania lokalu
  • stan liczników na dzień przekazania, wraz z ich numerami i wskazaniem położenia
  • wykaz wszystkich przekazywanych kluczy, pilotów, kart wejściowych, kodów wejściowy do budynku 
  • dokładny opis stanu ścian, sufitów, podłóg, stolarki okiennej i drzwiowej oraz białego montażu i sprzętu rtv i agd
  • szczegółową listę wyposażenia wraz z opisem umożliwiającym identyfikację tych rzeczy (wszystkie uszkodzenia i uszczerbki powinny znaleźć się w opisie)
  • dokumentacja fotograficzna

CZYTAJ RÓWNIEŻ Umowa najmu mieszkania – 11 rzeczy, które powinna zawierać

Protokół zdawczo-odbiorczy mieszkania  – jaka forma najlepsza

 

Przede wszystkim pisemna. Jeśli coś ma stanowić argument w dyskusji,  a nawet dowód w postępowaniu sądowym, musi być napisane czarno na białym.

 

Po drugie ilustrowana. Dobry protokół zdawczo-odbiorczy będzie przypominał kolorowe czasopismo. Będzie długi i pełen zdjęć. Nie ma się tym co przerażać i zniechęcać, bo wysiłek ten służy ochronie interesów wynajmującego. Opisy muszą być wyczerpujące, ale rzeczywistość najlepiej oddają zdjęcia. Dokumentacja w podwójnej formie pozwoli nam wyeliminować pewne błędy.

Od jednak z klientek usłyszałem następującą historię. W protokole zdawczo-odbiorczym zawarła informację, że ściany w mieszkaniu były świeżo malowane. Zdjęć nie zrobiła, bo jakoś nie starczyło czasu, a zainteresowani byli z polecenia znajomego, przyszli zanim ukazało się ogłoszenie. 

 

Gdy umowa wygasła i pani Zofia przyszła odebrać klucze, z przerażeniem stwierdziła, że całe mieszkanie jest pomalowane w żółte i fioletowe pasy. Chciała zażądać od najemców przywrócenia poprzedniego stanu, ale… protokół zdawczo-odbiorczy mówił tylko o “świeżym malowaniu”, kolor ścian niewymieniony, zdjęć brak…

 

CZYTAJ RÓWNIEŻ Urządzanie mieszkania na wynajem: 7 rad jak zrobić to dobrze

 

Jak dokonać dokumentacji fotograficznej

 

Dokumentacja fotograficzna powinna opierać się na zasadzie: od ogółu do szczegółu. Zdjęcia poglądowe pokazują całość pomieszczenia lub jego większą część. Stanowią dowód, że dany element jest na wyposażeniu tego konkretnego mieszkania. Pokazują układ ścian (na wszelkie zmiany lokatorzy muszą mieć zgodę właściciela) oraz rozmieszczenie wyposażenia w pokojach. To może ulec zmianie, w wypadku ruchomych mebli, z wyjątkiem elementów zamocowanych na stałe, wymagających demontażu, takich jak półki czy telewizor.

 

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Najdziwniejsze pomysły lokatorów – top 10

 

Zdjęcia szczegółowe przedstawiają każdy element wyposażenia z bliska. Warto wykonać kilka ujęć, uwzględniając fronty szafek i ich wnętrze. Szczególnie dokładnie należy udokumentować rzeczy z uszkodzeniami (uszczerbki, pęknięcia, plamki, rozdarcia i zabrudzenia). Opis wad znajdzie się w protokole zdawczo-odbiorczym w formie pisemnej, ale to porównanie zdjęć “przed” i “po” będzie podstawą do stwierdzenia, i udowodnienia, że stan danej rzeczy się pogorszył.

Dodatkowo można dodać zdjęcia stanu liczników

CZYTAJ RÓWNIEŻ Przepisanie liczników na najemcę, tak czy nie?

 

Protokół zdawczo-odbiorczy mieszkania – przydatne tipy

 

Dobrze sporządzony protokół zdawczo-odbiorczy może mieć objętość solidnej broszury. Co więc możemy zrobić, aby łatwiej nam się z tego obszernego dokumentu korzystało. Oto lista przydatnych tipów:

 

  • stworzenie protokół w formie checklisty z okienkami do odhaczenia poszczególnych elementów wyposażenia
  • poukładanie protokołu według pomieszczeń znajdujących się w mieszkaniu, jedna strona na jedno pomieszczenia
  • ułożenie wykazów rzeczowych na przemian z dokumentacją fotograficzną (po dwóch latach możemy nie pamiętać, co dokładnie było w mieszkaniu, czasem opis nie będzie też dość dokładny, mając zdjęcie pod ręką szybko można to szybko i łatwo zweryfikować)
  • umieszczenie w protokole miejsca na pokwitowanie zwrotu kaucji, jeśli najemca zwróci kaucje gotówką pokwitujemy to na protokole zdawczo – odbiorczym, będziemy go mieć przy sobie w przeciwieństwie do umowy.
  • przy wydawaniu mieszkania warto w protokole zawrzeć uwagę, że lokal jest posprzątany i w takim stanie powinien być zwrócony (można też zastrzec obowiązek opróżnienia szafek)

protokół zdawczo-odbiorczy

CZYTAJ RÓWNIEŻ Sprzątanie po lokatorach, czyli opowieści z krypty

 

Podsumowanie

 

Protokół zdawczo-odbiorczy to podstawowe narzędzie do zapewnienia naszemu mieszkaniu bezpieczeństwa. Choć dobre przygotowanie protokołu będzie kosztowało nas sporo wysiłku, to zdecydowanie warto go podjąć. Solidnie dopracowany protokół        Zaoszczędzi wielu sporów, a w razie złego obrotu spraw, będzie stanowił wiarygodny dowód dla sądu. Jeśli masz jeszcze jakieś pytania odnośnie protokołu zdawczo-odbiorczego, zwróć się do agenta nieruchomości. Na pewno pomoże.

 

Dysponujesz mieszkaniem lub domem do wynajęcia?

Skontaktuje się z nami. Pomożemy Ci bezpiecznie i w dobrych warunkach wynająć.

 

Eksmisja lokatora – jak się ją przeprowadza, ile to kosztuje?

Eksmisja lokatora”, te dwa słowa mogą ściąć krew w żyłach właścicieli mieszkań na wynajem. Nasze pojęcie o eksmisji lokatora jest zazwyczaj dość mgliste. Wiemy, że wśród tej mgły czai się zło i trudności. Z reguły jest też tak, że “nakaz eksmisji” traktujemy jak bajkowe:  i żyli długo i szczęśliwie. W praktyce zaś, droga do zdobycia tytułu egzekucji to wędrówka po stromych schodach, a samo przeprowadzenie eksmisji można porównać do wspinaczki wysokogórskiej. Kiedy, jak i za ile wyjaśniamy w niniejszym tekście.

Czym jest eksmisja lokatora?

 

Eksmisja nie jest pojęciem stricte prawniczym. Nie znajdziemy go w kodeksach i ustawach. To określenie potoczne, dobrze dla wszystkich zrozumiałe. Eksmisja lokatora oznacza, ni mniej, ni więcej, odzyskanie władztwa nad lokalem, do którego mamy tytuł prawny. Innymi słowy zwrot mieszkania do ponownej dyspozycji właściciela (lub osoby uprawnionej), czyli opróżnienie lokalu. Z tym sformułowaniem zetkniemy się w literaturze prawnej i ustawodawstwie.

Kiedy dochodzi do eksmisji lokatora?

 

Konieczność eksmisji lokatora może zajść w trzech przypadkach, kiedy:

 

  • lokal zostaje zajęty przez kogoś samowolnie (mówimy wtedy o “dzikim” lokatorze lub lokatorach)
  • najemca nie opuszcza lokalu, mimo wygaśnięcia umowy najmu
  • lokator użytkuje mieszkanie nie płacąc za nie

 

Niezależnie czy osoba znajdująca się w naszym mieszkaniu, nigdy nie miała praw, aby w nim zamieszkać, czy też powołuje się na nieaktualną już umowę, aby postąpić zgodnie z przepisami i nie narobić sobie dodatkowych kłopotów, musimy wszcząć procedurę eksmisyjną.

 

CZYTAJ RÓWNIEŻ “To ja wezwę policję!”, czyli lokator, właściciel, służby mundurowe i co może z tego wyniknąć

Eksmisja lokatora, jak ją przeprowadzić?

Podstawa prawna eksmisji lokatora

 

Podstawy prawne do eksmisji lokatora zawiera Kodeks Cywilny. Artykuł 222 paragraf 1 mówi wyraźnie:

 

“Właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą.”

 

Zapis ten odnosi się bezpośrednio, do wspomnianego już wcześniej, rozumienia eksmisji lokatora, czyli odzyskiwania władztwa nad lokalem, do którego mamy tytuł prawny.

 

Jak uzyskać tytuł egzekucji?

 

Tytuł egzekucyjny do eksmisji lokatora możemy uzyskać na dwa sposoby:

 

  • w drodze postępowania przez sądem (zwykła umowa najmu)
  • poprzez zawarcie umowy najmu okazjonalnego lub najmu instytucjonalnego

 

Zawarcie umowy najmu okazjonalnego jest bardzo korzystne dla właściciela mieszkania.  Wiąże się wprawdzie z dodatkowymi kosztami i wizytą u notariusza, ale zdecydowanie upraszcza i przyspiesza uzyskanie tytułu egzekucyjnego.

 

CZYTAJ RÓWNIEŻ